Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje: gorsety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje: gorsety. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lutego 2016

Kuszący satynowy gorset z pasem do pończoch i stringi Obsessive Auroria
Bielizna, która zamieni mężczyznę w gorącego kochanka [test - recenzja - opinia]

Historia tego tekstu zaczyna się w kuchni. Wróciłem po pracy i zastałem moją pielęgniarkę mieszającą sos pomidorowy. Ubrana w szlafrok kąpielowy, na głowie turban z ręcznika a na nogach kapcie. Zapewne w głowie maluje się obraz kury domowej stojącej przy garach. Nic bardziej mylnego. Po zjedzeniu kolacji poszła do łazienki, a gdy wróciła miała na sobie gorset Auroria, na pupie seksowne stringi, włosy wilgotne i w uroczym (wiecie panowie o czym mówię) nieładzie. Bez kapci. Kapcie by do tego nie pasowały. 

Zapytała zalotnie, czy mi się podoba. Parafrazując słowa Marii Peszek - była moją kurką, czwartkowym obiadkiem, kuchennym fartuszkiem, moim cackiem z dziurką. Dla mnie jest seksowna nawet w szlafroku i kapciach. Gdy założy bieliznę męskość przyspiesza od zera do piętnastu centymetrów w trzy sekundy. Ustna odpowiedź na pytanie nie była potrzebna, wystarczyło spojrzeć na moje krocze.


piątek, 1 stycznia 2016

Ostry i pikantny czarny gorset i stringi Obsessive Hipnotica
Dla kobiet lubiących dominować [test - recenzja - opinia]

Po kilku bardziej niegrzecznych zabawach, które możesz przeżyć czytając opowiadania erotyczne w dziale bondage & bdsm oraz przetestowaniu kilku gadżetów bdsm nabraliśmy ochoty na bieliznę erotyczną w tym stylu. Bawiliśmy się w maskach, z kajdankami, w skórzanych majtkach z wibracjami, zaciskami na sutki i stalowym korkiem w pupie. Nie wszystkie historie opisałem, więc warto zaglądać na blog erotyczny, bo w każdej chwili może pojawić się nowe opowiadanie erotyczne.

Przeglądając zaprzyjaźniony sklep a akcesoriami erotycznymi trafiłem na ostry i pikantny czarny gorset Obsessive Hipnotica. Pokazałem mojej pielęgniarce, która wydobyła z siebie: chcę go! I nie było już miejsca na dyskusję - oboje zakochaliśmy się w nim po uszy. Długo czekaliśmy na paczkę, a gdy tylko do nas dotarła już po rozpakowaniu przeżyliśmy coś w rodzaju orgazmu. To jest piękne! Ja wiem, nie każdemu przypadnie do gustu, nie każdy lubi klimat bdsm, nie każdy lubi gorsety, ale ja nie mogę podejść do recenzji w pełni obiektywnie - dla mnie to najpiękniejszy gorset na świecie. A moja dzika pielęgniarka wygląda w nim obłędnie. I chce założyć go pod skórzaną kurtkę i wyjść ze mną na spacer. Niestety przyjdzie nam na to poczekać do wiosny.