Chcę ciebie!
Nago.
Z rozpuszczonymi włosami.
Wydepilowanym wzgórkiem.
W pończochach.
Przede mną.
Widzę ciebie w czarnych pończochach. Widzę stopy. Wędruję wzdłuż łydek i zatrzymuję się na kolanach. Wędruję po twoich kobiecych udach. Pończochy kończą się i przesuwam wzrok po skórze. Patrzę na biodra. Płaski brzuszek i pępek. I znów idę w dół. Lubię ten obszar. Gładki wzgórek, wargi zewnętrzne i łechtaczka nimi otulona. I twoje różowe falbanki pokryte wilgocią - wargi wewnętrzne. Znam dobrze ich kształt i smak.
Widzę ciebie w czarnych pończochach. Widzę stopy. Wędruję wzdłuż łydek i zatrzymuję się na kolanach. Wędruję po twoich kobiecych udach. Pończochy kończą się i przesuwam wzrok po skórze. Patrzę na biodra. Płaski brzuszek i pępek. I znów idę w dół. Lubię ten obszar. Gładki wzgórek, wargi zewnętrzne i łechtaczka nimi otulona. I twoje różowe falbanki pokryte wilgocią - wargi wewnętrzne. Znam dobrze ich kształt i smak.
I gdy będę siedział na kanapie, trzymając go w dłoni, chcę patrzeć na ciebie.
Masturbuj się przy mnie.
Zbliż do mnie. Złap za głowę i dociśnij ją do swojej kobiecości. Chcę napawać się twoim intymnym zapachem.
Odwróć i pochyl.
Wypnij pupę.
Pokaż mi wszystko!
Rozchyl wargi. Przesuń dłoń od wzgórka do pupy.
Rozchyl wargi. Przesuń dłoń od wzgórka do pupy.
I włóż w siebie dwa palce.
Chcę cię nadziać na mojego penisa. Twardego, sztywnego, nabrzmiałego. Chcę żebyś poczuła jak pulsuje w nim krew. I rozpychać twoje wnętrze centymetr po centymetrze.
Usiądź na nim. Rozluźnij się. Niech wejdzie głęboko.
Poruszaj biodrami.
Podnoś i opadaj.
Spuszczę się w tobie.
I będę tulił przez kolejne minuty. I wypełniał, aż opadnie. A nasienie wymieszane z twoimi sokami wypłynie na prześcieradło.