Z wibrującymi jajkami, ale nie męskimi, pierwszy raz spotkaliśmy się przy okazji recenzji jajeczka Pipedream iSex Slim Bullet. Wykonanie wyśmienite, podejście do zagadnienia nowatorskie i do tego kabel USB wystający z kobiecych majtek. Jak mniemam mało kto słyszał o takim wynalazku, bo i dla nas był sporym zaskoczeniem, więc nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś pomyślał, że to pierwsza baba na świecie sterowana przez port USB.
Z tego co wiem, wiele osób skusiło się na zakup i nie miało do nas pretensji. Dobry produkt obronił się sam. To również dobry znak dla mnie, czyli autora recenzji zabawek erotycznych. W każdej piszę o zaletach gadżetu, ale nie omijam wad, nawet takich z natury dyskusyjnych - konkretna cecha urządzenia dla jednego to wada, a dla drugiego zaleta, a trzeci nie będzie miał zdania. Przy iSex kabel USB można nazwać dyskusyjnym. Musi być, ponieważ wibrator jest zasilany bezpośrednio z komputera. Dzięki temu waga i cena mogły zostać mocno obniżone. Natomiast niektórzy mogą uznać kabel wystający z majtek za uciążliwą wadę.
Historia nie może potoczyć się inaczej, niż testem... wibrującego jajeczka B Naughty Unleashed, które nie ma kabla, a na dodatek sterowane jest bezprzewodowym pilotem. To również premiera na blogu nowego producenta zabawek erotycznych - B Swish.




![Masażer erotyczny do stymulacji łechtaczki Vibe Therapy Charger - sposób na orgazm łechtaczkowy [test - recenzja - opinia]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhMt47acVvAW-NtjVrhsNfoRP9w_90b2OrURarDqeVcmJh8Nm90h7RZJtM7CAS0irP4WYycGBUJJ-GT9K9UPn-_TZEsNMvsKR8Es_GPRaliy6yCCj18pmzgRmrl_u9Hv_fP7WQJnfadUpn8/s1600/vibetherapy_charger_9.png)

![Bezprzewodowy masażer erotyczny dla niej i dla niego My Secret Love Body Wand [test - recenzja - opinia]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAfBGvNK35N7sTOyj5pieUlcPuZshG4Xog3zi1HplO61v0aZXVYoy8r5gl5CobWBMG9nUzp-pMbEjG7nSmzZAqYov6FvvZ0LzAjoSfxvqjFTPu51wShTbiGPhSKONU57ixTNmQlTPOr-N6/s1600/masazer_mysecredlove_12.png)
