Nie samym seksem człowiek żyje. Karaiby to na pewno świetne miejsce do uprawiania miłości, a nawet dzikiego seksu, ale są też inne atrakcje.
Ponieważ nie jest to blog o podróżach, daruję sobie pisanie o nich.
Moi mili podglądacze - wracamy do seksu...
Poranek dnia czwartego. Stoję przy wyjściu na balkon. Podziwiam widok. Pielęgniarka siedzi w łazience, zostawiła otwarte drzwi i wiem, że dziś ponownie przywita mnie wydepilowany wzgórek.
- Nie odwracaj się - słyszę głos pielęgniarki.
- No dobra - odpowiadam wietrząc niespodziankę.
- Zdejmij bokserki i stój tam gdzie stoisz.
Poczułem, że pielęgniarka podchodzi do mnie i przytula się. Obejmuje mnie w pasie i mocno zaciska ręce. Kładzie głowę na ramieniu. Po chwili czuję, że położyła dłoń na mojej szyi. Powoli zsuwa, wzdłuż klatki piersiowej, brzucha, by zatrzymać się na wzgórku. Pielęgniarka ma idealnie wydepilowany, czuję to na moich pośladkach. Ja jestem zarośnięty, lecz przystrzyżony. Takiego mnie lubi.
Chwyciła męskość i zaczęła się bawić.
- Hmmm - tylko tyle wydusiłem z siebie i oddałem się przyjemności.
- A może wolisz loda? - kontynuowałaś nie przestając pieścić męskości.
- Mmmm... - wymruczałem, czując dłoń przesuwającą się po nim.
- Obciągnę ci jak robiły to aktorki w filmach, które razem oglądaliśmy - zdecydowanie szepnęłaś - chcesz tak?!
Wtedy poczułem, że mocno zsunęłaś z niego skórkę.
- Będę to robić, aż wystrzelisz mi do buzi - usłyszałem - będę czekać aż wypełnisz moje usta spermą.
Chciałem potwierdzić, ale głos mi się załamał z przyjemności.
- A może wolisz skończyć na biuście? Mam klęknąć przed tobą?
Twoja ręka pracowała miarowo. Niesamowite uczucie odprężenia i przyjemności. Co jakiś czas przyspieszałaś, a gdy widziałaś, że orgazm może nadejść zbyt szybko - przestawałaś.
- Mam mokrą cipkę i wydepilowany wzgórek - znów szepnęłaś.
- Mów mi tak, rób tak aż skończę.
- Mam ochotę na twój języczek na cipce. Wyliż każdy zakamarek mojego ciała. Położę się, rozchylę płatki a ty wepchniesz we mnie język i wyliżesz swoim sprawnym języczkiem.
- Kl... klęknij... teraz - powiedziałem.