niedziela, 7 września 2014

Historie erotyczne pisane przez czytelników bloga erotycznego Ja i moja pielęgniarka [blog erotyczny]

Czasem fantazjujecie na nasz temat. Pomyśleliśmy z pielęgniarką, że stworzymy dział Opowiadania czytelników. Po prawej stronie widoczna jest lista Waszych opowiadań. Na pierwszy rzut oka jest skromna jednak seria Anielica, Diablica, Blondyn i Brunet, napisana razem z Kusicielem, liczy aż sześć dłuuuugich odcinków.


Jeśli masz ochotę pofantazjować i podzielić się z nami niegrzecznymi myślami, zachęcamy do wysłania do nas opowiadania, zdjęcia lub rysunku. Twoją pracę opublikujemy w dziale Opowiadania czytelników na specjalnie stworzonej podstronie.

Marek i Małgorzata zaoferowali się z napisaniem opowiadania, które niedługo (nie ważcie się rezygnować z tego pomysłu! ;D) opublikujemy. A może wyjdzie z tego fajna seria? Kto wie.

Do napisania, Pielęgniarka i Pacjent vel Anielica i Brunet

piątek, 5 września 2014

Moja pacjentka - przespałam się z kobietą
[Fantazja KKM][część czwarta][opowiadanie erotyczne]

Na dnie wanny leżał żelowy penis.
- Podaj mi go - powiedziałem.
Posmarowałem oliwką dla lepszego poślizgu.
- Wypnij pupę.
- Bawisz się w rozkazy? Podoba mi się to.
- Wypnij pupę.

Delikatnie, ale zdecydowanie wsuwałem go w pielęgniarkę.
Wszedł niemal cały.
- Teraz cię tak zostawię. Z żelkiem w cipce.
- Nieeeeeeeeeee, jak już zacząłeś to dokończ.
- Nie. Zostawię cię taką rozpaloną. Za karę.
- Też możesz zrobić to co ja?
- Mam przelecieć pacjentkę?
- Nieee - droczyłaś się - możesz zrobić to z jakimś panem.
- Przestań, to okropne.
- Nigdy nie chciałeś uprawiać seksu z mężczyzną.
- Chyba oszalałaś.
- Niewykluczone.
- Ty z dziewczyną, trójkąt, czworokąt, ok! Ale nigdy sam z facetem.
- Dlaczego?
- Nie kręci mnie to.
- Nawet jakby ci obciągnął?
- Narażasz się - tym razem ja odpowiedziałem zadziornie.
- Włożyłby ci w pupę penisa, potem ty jemu.
- Teraz ty mnie karzesz?
- Może.
- Nie wyglądasz groźnie nago, z wibratorem w cipce.
- To może on by wytrysnął w twojej buzi? Miałeś kiedyś spermę w ustach?
- Swoją, podczas naszych pieszczot.
- Twoja się nie liczy.
- Zaraz obleję cię zimną wodą, tak dla ochłonięcia.
- A ja miałam cipkę w ustach i czułam jej smak. 

Zaśmiałaś się i pocałowałaś mnie w usta.
- Już dobrze, mój ty heteryku.
- Daj pupkę, trzeba nim trochę poruszać, bo jeszcze nie wyjdzie - powiedziałem.

czwartek, 4 września 2014

Wyciek erotycznych zdjęć z bloga Ja i moja pielęgniarka! [blog erotyczny]

Ponieważ cały świat żyje wyciekiem erotycznych zdjęć celebrytek, pragniemy uspokoić naszych fanów, że nasze zdjęcia z sypialni trzymamy w chmurze Google, dzięki czemu są bezpieczne i nikt ich nie zoba...

Ups.

środa, 3 września 2014

Moja pacjentka - zrobiłam to z kobietą, nie jesteś zły?
[Fantazja KKM][część trzecia][opowiadanie erotyczne]

Obudziłem się po ósmej. W domu cisza, na kołdrze leży telefon mojej pielęgniarki. 
- Już przyszła - pomyślałem zadowolony.
Poszedłem do kuchni. Pusty talerz leżał w zlewozmywaku. 
Usłyszałem wodę uderzającą o brodzik.
- Idę do łóżka, mam ochotę ją przytulić gdy wyjdzie z łazienki.

Usiadłem na łóżku i zobaczyłem karteczkę: Zerknij do katalogu - Ostatnie zdjęcia.
- Cipka?! - zaskoczył mnie widok.
To nie była cipka mojej pielęgniarki.
Rozchylone nogi, trójkącik na wzgórku, włosy na wargach, inny kształt.
- To nie jest cipka mojej pielęgniarki - raz jeszcze przeszło mi przez myśl. 
Na kolejnym zdjęciu zobaczyłem tę samą cipkę i krocze mojej pielęgniarki.
Stykały się wzgórkami, ale poznałem brzuszek mojej dziewczyny.
- Ki diabeł?! Chyba śnię - nie mogłem uwierzyć w to co widzę.

Na kolejnym zdjęciu te same cipki i odchylone majtki. 
- Ta po prawej na pewno moja pielęgniarka, takie majtki zakładała wczoraj przed dyżurem, ale ta po lewej...
- Zrobiła to z koleżanką z pracy?
Szybko zerknąłem na grafik...

Miała pojedynczy dyżur, czyli nie zrobiła zdjęć z koleżanką.
- Może z lekarką?! - druga myśl zajęła mój umysł.
Sprawdziłem grafik pod kątem lekarzy.
- No nie, wczoraj miała dyżur z lekarzem. Lekarze nie mają cipek. 
- Pacjentka. W takim razie zrobiły sobie zabawę z pacjentką.
Dziwne uczucie. Z jednej strony rozmawialiśmy o tym, i nie mam nic przeciwko, żeby uprawiała seks z kobietą, o ile mi o tym powie. Zdjęcia pokazała, więc wszystko ok, ale...
- Robiła to już kiedyś na studiach z koleżanką - kolejna myśl przebiła się przez pozostałe. 
... właściwie nie jestem zły, jestem trochę podniecony, że zdecydowała się zrealizować swoje marzenie. 
Ale nadal dziwnie się czuję. 
- Cholera - aż wrzasnąłem w myślach - sądziłem, że będę w skowronkach, a tutaj takie mieszane uczucia. 
Właściwie to trochę się śmiałem w duchu, że mam tak otwartą, odważną i niegrzeczną partnerkę.

wtorek, 2 września 2014

Pytanie do pielęgniarek od pielęgniarki [historia erotyczna]

Kwestia nurtuje mnie od dawna, ale pytanie ma sens dopiero po roku działalności bloga, przy ponad 40 tysiącach odwiedzin miesięcznie. Zaglądacie tutaj? Dajcie znać w komentarzu. 

Choć brak odpowiedzi wcale nie wyjaśni, że NIE odwiedzają nas pielęgniarki, a po prostu mogą być nieśmiałe i wstydzić się dodać komentarz na blogu erotycznym :)

Pozostawię wpis i zobaczę co z tego wyniknie.

Wasza koleżanka po fachu, Pielęgniarka.

poniedziałek, 1 września 2014

Moja pacjentka - seks pielęgniarki z pacjentką
[Fantazja KK][część druga][opowiadanie erotyczne]

- Daj mi telefon - usłyszałam głos Magdy.
Usiadła na biurku. Jedną nogą opierała się o podłogę, drugą zgięła w kolanie i położyła na blacie.
Rozchyliła mocno uda i zrobiła zdjęcie.
Intymny zarost wyglądał bardzo kobieco.
Wilgoć wylewała się. Zmoczyła pupę, kropla upadła na biurko.

- Dla twojego mężczyzny. Jak myślisz, co zrobi gdy zobaczy zdjęcia?
- Mam nadzieję, że zrobi sobie dobrze patrząc na nie.
- Niegrzeczna dziewczynka z ciebie.
- Jak to zrobiłaś, że masz ładny trójkącik, a reszta jest gładka?
- Depilacja laserem. Mogę nie golić się tam tygodniami, założyć bikini i iść na plażę. Trójkącik będzie zakryty, a spod stringów nie będzie wystawał ani jeden włosek.
Na pokrycie swoich słów oparła się o ścianę i mocno rozchyliła nogi. Wszystko poniżej warg miała gładkie, jakby ogoliła się przed chwilą. 

Uklękłam przed Magdą i zbliżyłam twarz do cipki. 
Poruszała biodrami w górę i dół. Mój język był nieruchomy. 
Pojękiwała.
Mruczała. 
- Masz coś co zastąpi penisa?
- Hmm... - zaczęłam szukać w myślach przedmiotu, który można wykorzystać do zabawy.
- Jesteśmy w magazynie, nic takiego nie ma?
- Są patyczki do posiewów. Taka fiolka plastikowa, ze 20 centymetrów długości, średnica jak palec. W środku wacik, jak do czyszczenia ucha.
- Będzie ok!

Odpakowałam i dałam jej do ręki. 
- Odwróć się i rozchyl nogi. 
Magda wsunęła go we mnie.
Gładkie ścianki, niewielka średnica, moja mokra cipka. Fiolka weszła bez problemu. 
Stanęła za mną i zaczęła posuwać.
Jeszcze nigdy nie robiłam tego z patyczkiem do posiewów.
Uczucie rozpychania przyjemne, ale nie zastąpi penisa. Nasza zabawka jest zbyt cienka i gładka.