piątek, 8 kwietnia 2016

Podwójne realistyczne żelowe dildo Seven Creations Double Mini Jelly Penis Dong
Zrealizuj marzenie o seksie z dwoma mężczyznami [test - recenzja - opinia]

Podwójnej penetracji nie należy się bać! Możemy o tym świadomie i z całą stanowczością powiedzieć, jako osoby, które zaczynały od klasycznego seksu w pozycji misjonarskiej, a skończyły na prowadzeniu bloga erotycznego. Życie erotyczne dwojga ludzi nieustannie się rozwija. Czasami sami śmiejemy z przeszłości. Z tamtej Pielęgniarki i tamtego Pacjenta. Coś co wcześniej było niedopuszczalne w myślach, teraz jest codziennością. 

Seks w trójkącie? Eeee nie, to nie dla nas. Może cię skuję kajdankami i wykorzystam tak jak lubisz? Nie, nie, to nie dla nas. Cyberseks z nieznajomą? No przecież nie znajdziemy chętnej (chyba, że ona znajdzie nas). Może wrzucimy na blog erotyczny sekstaśmę? Nie, jeszcze nie, musimy do tego dojrzeć. Akurat ten ostatni przypadek nadal jest aktualny i do tej decyzji powoli dojrzewamy. Łatwo przewidzieć, że idea amatorskiego erotycznego filmu kiedyś stanie się rzeczywistością.

W poradniku o podwójnej penetracji mocno zgłębiłem temat. Nie będę go tutaj rozwijał, zainteresowani doczytają. Filarem DP jest wypełnienie dwóch kobiecych dziurek, nie zaś obecność dwóch mężczyzn. Dlatego stwierdziłem, że idealnym dopełnieniem poradnika będzie recenzja podwójnego żelowego dilda Double Mini marki Seven Creations. Dwie kobiece dziurki, dwie wypełniające je końcówki, za to jeden gadżet i jeden wydatek. Brzmi fantastycznie, prawda? A jeśli mało wam DP, to kolejny tekst będzie traktował o podwójnej penetracji w praktyce - opiszę kilka przyjemnych pozycji.


sobota, 2 kwietnia 2016

1 + 1 = 3
O tym jak sprawdziliśmy prawdziwość życiowego równania [blog erotyczny]

Kochani, myślę że nie będzie to dla was dużym zaskoczeniem, bo jakimś zaskoczeniem pewnie tak. Pewnie znacie historie o kapuście, pszczółkach i bocianie, ale rozwieję wasze wątpliwości - nie są prawdziwe*. Świętego Mikołaja też nie ma. Natomiast prawdziwe jest równanie matematyczne 1 + 1 = 2. My od jakiegoś czasu zajęliśmy się równaniem życiowym 1 + 1 = 3. I udowodniliśmy je. Właśnie poznaliście powód dlaczego coś się zmieni na naszym blogu erotycznym. Poniżej napiszę co się zmieni. W tym miejscu chcielibyśmy zamknąć temat ciąży i dziecka, ponieważ jesteśmy na blogu erotycznym. Jeśli nas najdzie ochota (a nie najdzie) to stworzymy blog macierzyńsko-tacierzyński i tam będziemy poruszać kwestie rozwarcia waginy, porodu, pieluch, konsystencji kupy i innych cudów. Oby dziecko nie wdało się intelektem, kulturą osobistą, urodą i zachowaniem we mnie.

Zacznę od tego co się nie zmieni na blogu. Czas w sypialni wykorzystamy na fantazjowanie, dlatego przeczuwam częstsze publikowanie kolejnych rozdziałów książki erotycznej. Na pewno nie zmieni się nic w kwestii felietonów erotycznych i poradników. Bo niby dlaczego miałoby się coś zmienić? Pewnie będę miał więcej czasu na rozszerzenie słownika erotycznego, mamy ponad 220 haseł a drugie tyle czeka na opis.


piątek, 1 kwietnia 2016

Fikuśny masażer cipki i piersi Baile Pretty Love Rudolf z silionu medycznego
Orgazm łechtaczkowy, a może nawet sutkowy, w zasięgu ręki [test - recenzja - opinia]

Czasami z obawą patrzę na oferty producentów zabawek erotycznych. Co będzie, jeśli skończą im się pomysły i nie pojawią się zaskakujące, innowacyjne i ciekawe gadżety? Wydaje się, że to co mogło być wymyślone już zostało wymyślone. Wszystko co widzimy to tylko wariacja na temat. Ogranicza nas własna anatomia. Kobieta potrzebuje czegoś długiego, grubego i twardego. Mężczyźnie wystarczy dziura.

Nadzieją są zewnętrzne masażery. Mamy magiczną różdżkę [Magic Wand], obrotowe języczki do łechtaczki [Rolling Fun] czy też tłustego robaka pełzaka jak go nazywamy [Vibe Therapy Charger]. W dziale masażery i stymulatory znajdziecie same, odnosząc się do pierwszego akapitu, zaskakujące, innowacyjne i ciekawe gadżety.

To co zobaczyliśmy z moją pielęgniarką po otwarciu pudełka nadawałoby się na mema pod tytułem mózg rozjebany (nie przepraszając za łacinę kuchenną). Mam wrażenie, że marka Pretty Love jeszcze nie raz nas zaskoczy. Pretty Love Rudolf jest masażerem łechtaczki i piersi, a wzorowany jest, tak podpowiada mi mój męski mózg, na anturium, czyli takim... kwiatku z penisem.


sobota, 26 marca 2016

Krótka historia o tym, co można zrobić z kiełbaską
Na święta polecamy seks analny w pozycji na pieska [rymowanka erotyczna]

Nie będę chrzanił, że w święta będziemy grzeczni. 
Jest kiełbasa ciepła i gruba, są dwa jajka golone. 
Jest pielęgniarki jędrna szyneczka, a w niej cipka i dupeczka. 
Niestety u nas święta zabiegane. 
Nocka i dniówka - no prze...chlapane.  
Wiem, miałem już nie rymować, 
bo moje wiersze są miałkie...*

Tym, którzy obchodzą - życzymy spokojnych i radosnych Świąt. Specjalne życzenia dla wszystkich grup zawodowych, które spędzą ten czas w pracy. A dla pozostałych zdjęcie, tuż przed... a zresztą widać. Tak jak napisałem - nie zamierzamy być grzeczni.


piątek, 25 marca 2016

Beżowa satynowo-koronkowa koszulka nocna i majteczki Obsessive Carmelove
Bielizna erotyczna, w której możesz uprawiać seks i spać [test - recenzja - opinia]

Bieliznę podzielę na dwie grupy - praktyczną i erotyczną. Każda z nich dzieli się na kolejne - można pokazać światu i absolutnie nie można pokazać światu. Przykładowo mam tu na myśli wielkie, bawełniane, ciepłe, szare albo cieliste, wygodne majty. O tym, do której grupy zaliczę bieliznę decyduje odpowiedź na pytanie - czy założę ją podczas najbliższej kilkudniowej wizyty u teściów?

Załóżmy, że zapomnieliśmy wziąć szlafrok i podczas bardzo długich igraszek musimy wyjść do łazienki ulokowanej na końcu długiego korytarza. Jest ryzyko, że trafimy na kogoś z rodziny. Czy przeźroczyste body z otwartym krokiem może zdziwić domownika? Pewnie tak. Ale nie tak bardzo jak wibrujące stringi zrobione z kilku sznurków i nasutniki na piersiach synowej. 

Jesteś na blogu erotycznym i pewnie chcesz zobaczyć na fotkach bieliznę (bardzo) erotyczną? W sklepie, z którym współpracujemy zobaczyliśmy seksowne body i koszulkę nocną Carmelove, która mimo sporego erotyzmu ma cechy ciucha praktycznego. Moja pielęgniarka zakochała się w nich od pierwszego wejrzenia. Do testów wybraliśmy koszulkę Obsessive Carmelove, ale nadal pałamy miłością do body z dziurą na cipkę. Cóż, opiszemy je, jeśli będziecie chcieli. I tu prośba do komentujących - chciejcie, chciejcie!


poniedziałek, 21 marca 2016

Męskie fryzury intymne - zostaw mojego bobra w spokoju!
Jak przystrzyc włosy łonowe by nie straszyły? [poradnik erotyczny ze zdjęciami]

Otóż to. Zostawiamy bobra w spokoju. Jest, rośnie, nic mu nie dolega to nie denerwujemy go. Ale... trzecia z kolei proponowana męska fryzura skierowana jest do mężczyzn z owłosieniem na całym ciele. Nie będę brutalny i nie każę mężczyźnie z owłosionymi nogami, klatką piersiową i brzuchem golić wacka. Pusta przestrzeń wyglądałaby komicznie. Ja mam to szczęście, że mam owłosioną klatkę piersiową, potem długo, długo nic i włosy pojawiają się na podbrzuszu i to w niepowalającej liczbie. Mogę sobie wybierać i przebierać w różnych fryzurach intymnych.

Jeśli jesteś mocno owłosiony i golenie na zero nie wchodzi w rachubę, polecam skrócić ich długość. Na poniższym zdjęciu widać, że jest dość gęsto, jest dość długo, a mimo tego włosy nie mają więcej niż półtora centymetra. Mikro-bóbr, który nie odstrasza i dobrze wpasowuje się w męskie ciało.